Strona główna

                              
    

 
                                           
                                                   27 lipca
 
                    Maria Klemensa od Jezusa Ukrzyżowanego
                  (Helena Staszewska), zakonnica i męczennica

 

 Helena Staszewska urodziła się w 1890 r. w Złoczewie koło Kalisza. Wychowywała się w wielodzietnej rodzinie - miała 12 rodzeństwa. Naukę rozpoczęła w Wieluniu, następnie uczyła się w Kaliszu i Piotrkowie. Po ukończeniu szkoły średniej rozpoczęła pracę w Sulejówku. W czasie I wojny światowej zmarł jej ojciec, a niedługo potem także i matka. Po ich śmierci musiała zająć się wychowaniem młodszego rodzeństwa. Pracowała jako nauczycielka.
W wieku 31 lat wstąpiła do Sióstr Urszulanek Unii Rzymskiej w Krakowie. Wraz z nią do urszulanek wstąpiły też jej dwie siostry. Sześć miesięcy później otrzymała imię Marii Klemensy od Jezusa Ukrzyżowanego i przyjęła habit zakonny. Po złożeniu ślubów pracowała m.in. w szkole powszechnej urszulanek w Krakowie.
 

www.brewiarz.pl

                                    
Czytaj całość - kliknij
27 lipca przypada wspomnienie świętych:

św. Antuzy, męczennicy (+ VIII w.);
św. Feliksa (+ 852); świętych męczenników: Jerzego, diakona, Aureliusza z żoną Natalią i Feliksa z żoną Liliosą (+ 852);
świętych męczenników: Hermolausa, prezbitera, oraz braci Hermippusa i Hermokratesa (+ 305);
świętych męczenników Maura, biskupa, i Sergiusza (+ pocz. II w.);
bł. Novellona, zakonnika (+ 1280);
św. Pantaleona, lekarza, męczennika (+ ok. 305)







Gemma przyszła na świat 12 marca 1878 roku w Lucce (Włochy) jako piąte z ośmiorga dzieci aptekarza Henryka Galgani i Aurelii z domu Landi. Chrzest otrzymała następnego dnia po urodzeniu wraz z imionami: Gemma Humberta Pia. Jeszcze jako dziecko została oddana do szkoły sióstr Oblatek Ducha Świętego. Przełożoną tej szkoły była bł. Helena Guerra (+ 1914), założycielka tego zgromadzenia. W ósmym roku życia dziewczynka została dopuszczona do I Komunii świętej i do sakramentu Bierzmowania. W wigilię przyjęcia Pana Jezusa napisała w swoim dzienniczku: "Postaram się, aby każdą spowiedź odprawiać i Komunię świętą przyjmować tak, jakby to był ostatni dzień w moim życiu. Będę często nawiedzać Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie, zwłaszcza gdy będę strapiona".