Strona główna

                              
    

 
                                           
                                                   1 lipca
 
                            Święty Otton z Bambergu, biskup

 

 
Dokumenty o św. Ottonie są bardzo bliskie czasom jego działalności - a przez to wiarygodne. Jego żywot opisał bowiem w kilkanaście lat po śmierci Ottona mnich benedyktyński z opactwa w Prüfening, które założył św. Otton. Mamy ponadto jeszcze Żywot św. Ottona, skreślony przez Ebona, i Dialog o życiu św. Ottona, napisany przez Heborda. Obaj byli niemal współcześni Ottonowi.
Otton urodził się ok. 1060 r. w Szwabii, w rodzinie szlacheckiej. Do Polski przybył jako kleryk w orszaku opata Henryka z Würzburga, który został później arcybiskupem gnieźnieńskim. W Polsce Otton przebywał dłuższy czas, zapoznał się tu dobrze z językiem i miejscowymi obyczajami. Prowadził szkołę w Gnieźnie. W młodym wieku był kapelanem na dworze księcia Władysława Hermana (1079-1102). Przybył tam, aby pertraktować w sprawie małżeństwa księcia polskiego z Judytą Salijską, siostrą cesarza Henryka IV. Był już wtedy kapłanem i wpływową osobą (1088). Został też kapelanem księżnej.

www.brewiarz.pl

                                    
Czytaj całość - kliknij
1 lipca przypada wspomnienie świętych:

św. Domicjana, opata (+ V w.);
św. Eparchiusa, opata (+ 581);
św. Marcina, biskupa (+ III w.);
św. Symeona Salos (+ VI w.);
św. Teodoryka, prezbitera (+ 633)








Gemma przyszła na świat 12 marca 1878 roku w Lucce (Włochy) jako piąte z ośmiorga dzieci aptekarza Henryka Galgani i Aurelii z domu Landi. Chrzest otrzymała następnego dnia po urodzeniu wraz z imionami: Gemma Humberta Pia. Jeszcze jako dziecko została oddana do szkoły sióstr Oblatek Ducha Świętego. Przełożoną tej szkoły była bł. Helena Guerra (+ 1914), założycielka tego zgromadzenia. W ósmym roku życia dziewczynka została dopuszczona do I Komunii świętej i do sakramentu Bierzmowania. W wigilię przyjęcia Pana Jezusa napisała w swoim dzienniczku: "Postaram się, aby każdą spowiedź odprawiać i Komunię świętą przyjmować tak, jakby to był ostatni dzień w moim życiu. Będę często nawiedzać Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie, zwłaszcza gdy będę strapiona".